Jabłka kwaszone
Produkt ten jest u nas "mało znany, przeważnie tylko jako dodatek przy kwaszeniu kapusty, natomiast szeroko stosowany w Związku Radzieckim. Do kwaszenia najlepiej nadają się jabłka średniej wielkości, odmian jesiennych, przy czym na czoło wysuwają się Antonówka i Glogierówka. Jabłka muszą być zupełnie zdrowe, świeże, bez plam. Chorobowych, nierobaczywe, nie obite, zrywane z drzewa - nietrzęsione. Przy przebieraniu odcinamy ogonki, aby nie kaleczyły innych jabłek. Kwasimy w beczkach, antałkach, a nawet słojach kamiennych i szklanych. Na dno naczynia kładziemy trochę liści wiśniowych, z czarnej porzeczki lub winogron, po czym układamy jabłka warstwami. Na wierzch również kładziemy warstwę liści. Całość zalewamy zalewą przygotowaną wcześniej, zupełnie wystudzoną. Zalewę sporządzamy z wody gotowanej i ostudzonej, dodając 1,5 dag soli białej (warzonki), 1,5 dag cukru i 1,5 dag mąki żytniej razowej na każdy litr wody. Po napełnieniu naczynia i zalaniu zalewą nakładamy krążek lub kilka deseczek i przyciskamy kamieniem..